#2 Tychy -> Mysłowice Wesoła

Dawno temu, kiedy mój ojciec pracował jeszcze w KWK Wesoła w Mysłowicach często spędzaliśmy letnie weekendy w ośrodku rekreacyjnym nad tamtejszym zalewem. Mój ojciec pracował przy budowie części jego infrastruktury (jako że był to ośrodek górniczy). Sam zalew nie był duży ale na terenach wokół było kilka obiektów rekreacyjnych – korty tenisowe, strzelnica itp. Z tamtych czasów pamiętam, że było tam całkiem fajnie i w ciepłe letnie dni ciężko było znaleźć wolne miejsce żeby rozłożyć koc. Czytaj dalej

#1 Tychy-Katowice-Lędziny-Tychy

Po bardzo długiej nieobecności zebrałem się wreszcie do napisania czegoś na stronę. Wiosna pełną parą, lato za pasem więc sezon rowerowy w pełni. Po kilku mniejszych wycieczkach mających na celu podreperowanie kondycji wyruszyłem z moim bratem na pierwszą planowaną na ten sezon trasę.
Miał być to odcinek trasy Katowice – Tychy – Pszczyna – Bielsko Biała – Milówka pomiędzy Tychami i Katowicami. Czytaj dalej

Word, Excel i PowerPoint w Linuksie

Word, Excel i PowerPoint w LinuksieEdytor tekstu, arkusz kalkulacyjny czy program do tworzenia prezentacji stały się jednymi z podstawowych programów instalowanych na naszych domowych komputerach. Każdy z nas od czasu do czasu musi napisać jakiś dokument (CV, pismo do urzędu itp), przygotować prosty arkusz (np do planowania i obliczania świątecznych zakupów) czy stworzyć lub otworzyć jakąś prezentację (do szkoły, pracy lub otworzyć gotowy plik, który przesłał nam znajomy). Jeśli pomimo tego, że jesteś użytkownikiem Linuksa programy te kojarzą Ci się z Microsoft Office i nie potrafisz się odnaleźć w OpenOffice ten artykuł jest dla Ciebie. Czytaj dalej

Zmiana hostingu

Od początku swojego istnienia strona ta znajdowała się na serwerze wirtualnym w nazwa.pl. Przy wykupie serwera skorzystałem z promocji więc jego cena była dość atrakcyjna. Niestety po upływie pierwszego okresu abonamentowego musiałem zapłacić dużo większą kwotę. Akurat było minie na to stać i nie miałem czasu aby szukać innego hostingu i przenosić stronę więc wykupiłem kolejny abonament.
Niestety był to błąd, ponieważ po niedługim czasie moja skromna stronka zaczęła solidnie „mulić”. Nie miałem ochoty na dyskusje z administracją więc postanowiłem przeczekać (innego wyjścia nie było) i zmienić hosting po upływie kolejnego okresu abonamentowego. Czas ten wykorzystałem na poszukiwanie odpowiedniego dostawcy. Wybrałem:
linuxpl.com

Poniżej porównanie podstawowych parametrów obu usług:

serwer Active (nazwa.pl) serwer w1gb+1gb (linuxpl.com)
Powierzchnia dyskowa 25 GB 2 GB
Transfer 5000 GB/rok 240 GB/rok
Cena (z VAT) 366 PLN 48,80 PLN

Gołym okiem widać, że nazwa.pl posiada dużo większe parametry. Ale jeśli posiada się niewielką stronę opartą na WordPress’ie to jest to zdecydowanie przesyt. Tym bardziej, że strona ładuje się ze skandalicznie małą prędkością a transfer przez FTP jest równie kiepski. Zdecydowałem się zmniejszyć parametry serwera – po co płacić za coś z czego się nie korzysta…

Na chwile obecną uważam, że była to bardzo dobra decyzja. Wydajność serwera jest o wiele większa, pomoc techniczna działa błyskawicznie (w ciągu 5 minut od wysłania maila z prośbą o pomoc w konfiguracji serwera i ustawienia domeny od innego usługodawcy otrzymałem szczegółową odpowiedź).
Najważniejszym jednak atutem jest cena. 7,5x mniej niż w nazwa.pl!

Więc jeśli ktoś szuka dobrego i niedrogiego hostingu to szczerze polecam linuxpl.com.

Branding Firefox i Thunderbird w Arch Linux

LogaInstalując produkty Mozilli z repozytorium Arch Linux otrzymujemy najnowsze ich wersje bez oficjalnego branding’u.
Co to oznacza?
Po prostu programy te są pozbawione oficjalnych nazw, i znaków towarowych które są własnością Mozilla Foundation. Zamiast nich mamy nazwy kodowe dla poszczególnych projektów oraz inne loga i ikony. Dla Firefoxa obecnie jest to „Namoroka” a dla Thunderbirda „Lanikai”.
Nazwy i ikony nie należą do najładniejszych i dla kogoś kto przywyknął do oryginalnych może być to odrobinę zniechęcające. Istnieje jednak sposób aby to naprawić. Czytaj dalej

Arch Linux na pokładzie

Na moim desktopie po raz kolejny zagościł Arch Linux. Powodem zmiany jest chęć korzystania z KDE SC w najnowszej w miarę stabilnej wersji. Jak dotąd najlepszym wyborem było Kubuntu. System całkiem przyjemny, posiadający sporo udogodnień i trochę specyficznych dla tej dystrybucji programów i rozwiązań. Wszystko niby OK. Jest jednak jedno „ale”. Minęło właśnie pół roku od czasu gdy wyszła wersja 10.04 i wypadało by zaktualizować system do najnowszej wersji 10.10.
I tu jest pies pogrzebany… Operacja dist-upgrade jeszcze ani razu nie zakończyła się 100% powodzeniem. Robiłem takie aktualizacje w kilku wersjach tego systemu i zawsze po takiej aktualizacji nie wyglądał tak jak wg mnie powinien. Czasem były to tylko drobne wpadki a czasem kompletne porażki.
Nauczony doświadczeniem postanowiłem zrobić backup wszystkich ustawień i zainstalować system w nowej wersji od początku. Instalacja sama w sobie przebiegła bezproblemowo ale na tym sielanka się skończyła. Pomimo poprawnego zainstalowania sterowników NVIDII Xorg uparcie odmawiał pracy twierdząc, że moduł nvidia nie jest zainstalowany. W tym momencie odechciało mi się dalszej „walki”.
I to by było na tyle w temacie Kubuntu. Czytaj dalej

Reorganizacja

Witam po dłuższej przerwie.
Sporo się zmieniło więc zacznę od opisania tych zmian.

  1. Nowy szablon. Przeglądając sieć w poszukiwaniu ciekawych szablonów do WordPress’a natrafiłem na coś co mnie powaliło na kolana. Piano Black autorstwa mono-lab. Po prostu genialny szablon. Czarny minimalistyczny i co najważniejsze elegancki. Po prostu ideał. Dodatkowo szablon jest zaawansowany technologicznie. Posiada własną konfigurację (dodaje zakładkę Theme options w panelu Wygląd) gdzie można ustawić opcje takie jak logo strony, wygląd menu czy opcje wyszukiwarki. Drugim elementem jest system tłumaczeń szablonu oparty na plikach *.po. Nie trzeba ręcznie tłumaczyć szablonu a jedynie ustawić w konfiguracji WordPress’a locale. Polskie tłumaczenie dostarczone z szablonem nie jest kompletne i moim zdaniem trochę „kulawe”. Na potrzeby mojej strony nieco je podrasowałem. Do szablonu wprowadziłem drobne modyfikacje: poszerzyłem go nieco, przeniosłem menu z prawej na lewą stronę oraz zrobiłem nową stopkę. Jak dla mnie wygląda super.
  2. Przeniosłem wszystkie wpisy z nowymi modelami origami do osobnego bloga. Takie rozwiązanie wydaje mi się lepsze. Na tej stronie zostawiłem tylko galerię flash’ową opartą o PROFgallery. Docelowo  zamierzam umieścić tam wszystkie moje „dzieła”. Obecnie jest tam tylko kilka zdjęć w każdej kategorii. Reszta trafi tam gdy tylko przygotuje zdjęcia. Wpisy z nowymi modelami można obejrzeć tutaj. Wykorzystałem swoje konto Google i utworzyłem bloga w Blogger’ze. Jako nazwy użyłem mojego internetowego „pseudonimu artystycznego”. Nawet udało mi się znaleźć skórkę, która fajnie się nadaje do prezentowania zdjęć modeli. Nie wygląda może powalająco ale dłubanie w XML’owych szablonach Blogger’a jakoś mi się nie widzi więc dokonałem tylko drobnych modyfikacji.

Po tych zmianach strona trochę opustoszała ale postaram się to nadrobić w niedługim czasie.
Do następnego wpisu.

Żałoba

Zdjęcie: Tomasz Gzell/EPA

W dniu dzisiejszym miała miejsce straszna tragedia. 96 osób straciło życie w katastrofie lotniczej na lotnisku w Smoleńsku. Wśród ofiar był prezydent Lech Kaczyński z małżonką Marią oraz ludzie będący elitą polityczna i wojskową Polski. Po tej tragedii nic już nie będzie takie same.
Niniejszym:

Składam szczere kondolencje rodzinom ofiar tej tragedii.

Nigdy nie byłem szczególnie zaangażowany politycznie a z wieloma ludźmi, którzy zginęli w tej katastrofie było mi poglądowo „nie po drodze”. Ale nikt z nich nie zasłużył na tak tragiczną śmierć.
Mam nadzieję, że ich śmierć nie pójdzie na marne i ich ofiara przyniesie zmiany na lepsze w Polsce. Nie ważne są podziały partyjne – ważne to co się robi dla Naszego wspólnego dobra. Starajmy się postępować jak najlepiej bo dzisiejsza tragedia dowodzi, że nie znamy dnia ani godziny.

Spoczywajcie w pokoju!

II edycja konkursu forum origami

22 marca 2010 zakończyła się II edycja konkursu forum origami, którego jestem zarejestrowanym użytkownikiem.
Konkurs ten składa się z 12-tu edycji – po jednej na każdy miesiąc w danym roku – i za każdym razem ma inną tematykę.
Tym razem temat brzmiał po prostu „30″. Prace na konkurs musiały być złożone z 30-tu modułów. Czytaj dalej

Powolny start

Witam na mojej stronie.

Choć strona jest już w sieci od dłuższego czasu jak dotąd świeciła pustkami. Dlaczego? Bo nie mogłem znaleźć odpowiedniego motywu dla WordPress’a (a stworzyć go samemu od zera mi się na razie nie widzi), no i brakowało mi zapału aby ruszyć z tym na poważnie.

Ostatnio jednak upewniłem się, że w dzisiejszych czasach posiadanie własnej strony/bloga jest już właściwie na porządku dziennym. A jak zajmujesz się szeroko pojętą informatyką to wręcz obowiązek :). A skoro mam własną domenę i wykupiony hosting to niekorzystanie z tego jest wręcz marnotrawstwem.

Przegrzebałem więc internetowe zasoby z motywami i znalazłem coś co przypominało wygląd mojej strony jaki sobie zaplanowałem. Poświęciłem trochę czasu na dopasowanie szablonu i wyszło z tego coś na co właśnie patrzycie. Na pewno jeszcze będę ten szablon dopracowywał ale wydaję mi się, że już wygląda akceptowalnie.

Co do przyszłej zawartości strony to ciężko powiedzieć. W planie są:

  • Origami – jedno z moich zainteresowań i jednocześni temat na tyle lekki, że można bez dużego wysiłku go rozwijać. A co do szczegółów to na pewno znajdą się tu zdjęcia i opisy moich prac, informacje o wydarzeniach z origami związanych i od czasu do czasu relacje ze spotkań miłośników origami, w których od czasu do czasu uczestniczę.
  • Linux – jako użytkownik linuksa z kilkuletnim stażem postaram się czasem napisać coś na ten temat. Nie jestem ani nie mam ambicji być ekspertem czy guru w tej dziedzinie więc nie będą to wpisy bardzo techniczne (są w polskim internecie ludzie posiadający ogromna wiedzę na ten temat jednocześnie potrafiący ją w przystępny sposób przekazać więc zostawiam dla niech prowadzenie tech-blogów). Z mojej strony będą to raczej skromne tutoriale dotyczące spraw i problemów z jakimi spotykam się w codziennej pracy z tym systemem. No i oczywiście będą screeny – lans musi być:0
  • Recenzje – lubię czytać dobre książki i czasem chciałbym się podzielić refleksjami na ich temat. Recenzji jeszcze w życiu nie pisałem więc może nie będą to jakieś wyszukane wpisy ale mam nadzieję, że uda mi się w kilku lub kilkunastu zdaniach zareklamować to co czytałem i jest moim zdaniem warte przeczytania. To samo tyczy się filmów (choć ostatnio rzadko chodzę do kina a w domu oglądam zwykle seriale sci-fi i kryminalne). Czas pokaże.
  • Rozmaitości z życia mojego i ludzi w moim mieście. Prawdopodobnie relacje z wycieczek rowerowych, które bardzo lubię oraz komentarze do bieżących wydarzeń.

Tyle tytułem wstępu. Do następnego razu.
Pozdrawiam!
Michał Grzybowski